Tak przynajmniej wynika z projektu ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług, które przygotowuje Ministerstwo Finansów – poinformowała dzisiajmetki ,,Gazeta.pl”.
Podczas przeglądania prasy i serwisów internetowych, często można spotkać podobne jak ten nagłówki: „Zatrzymano Jana N. podejrzanego o…”. I choć słowo „zatrzymanie” jest znane społeczeństwu, to jego większość nie wie co kryje się pod tym pojęciem.