Jak podaje Polska Agencja Prasowa, a za nią serwis lex.pl, Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wniosła akt oskarżenia przeciwko Polakowi, który trudnił się na Ukrainie działalnością parabankową. Jest to kolejny przypadek głośnej afery parabankowej. Śledztwo w sprawie oszusta, który naciągnął ludzi na łączną kwotę ponad 4 milionów złotych prowadziła prokuratura oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Mówi się nawet o ośmiuset pokrzywdzonych osobach. Jak podają zorientowane źródła, swoją działalność na Ukrainie oskarżony Polak rozpoczął już 20 lat temu i od tego czasu stopniowo rozwijał firmę oferującą usługi finansowe.
Minister finansów Jan Rostowski oraz minister transportu Sławomir Nowak osiągnęli porozumienie w sprawie dysponowania dochodami, które generują fotoradary. Od 2014r. wpływy z tego tytułu do budżetu państwa mają zostać w całości przeznaczone na budowę dróg krajowych. Dotyczyć ma to tylko tych fotoradarów stawianych przez Inspekcję Transportu Drogowego. Projekt ustawy jest już gotowy, a posłowie PO mają go złożyć w sejmie w przyszłym tygodniu. Generalnie nie można przeznaczać środków publicznych pochodzących z poszczególnych tytułów, np. z mandatów na funduszowanie imiennie oznaczonych, konkretnych wydatków. Wspominaną zasadę, zwaną zasadą niefunduszowania, można wyłączyć tylko w formie ustawy.
”Nauczmy się mówić o przeszczepach”, „W Polsce brakuje narządów”, „To nie zbrodnia – to pomoc” – takie i wiele innych nagłówków coraz częściej dostrzegamy w prasie, telewizji, bądź Internecie. Problematyka pobierania narządów bez wątpienia stanowi temat delikatny i budzący wiele emocji. W Polsce nadal dla wielu obywateli jest to temat tabu. Jednakże trzeba i warto o nim mówić.
W Bydgoszczy tylko 3 osobom na 42 udało się zdać egzamin teoretyczny na prawo jazdy – podała dzisiaj gazeta ,,Metro”. Nie lepiej jest w Zielonej Górze i innych miastach w całej Polsce – poinformowała również ,,Gazeta Lubuska”. Dlaczego mając jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących otrzymywania tej licencji jeszcze je zaostrzamy? Aby zdać egzamin należy zdobyć 68 na 74 możliwe do zdobycia punkty. To około 92 procent. W przeciwnym wypadku egzamin jest oczywiście oblany. Baza pytań nie jest znana kursantowi, co dodatkowo utrudnia egzamin. ,,Wcześniej musieliśmy nauczyć się około 300 pytań, które i tak wyczerpywały możliwości sytuacji na drodze” mówi pan Paweł, który zdawał egzamin na przepisach obowiązujących 3 lata temu. ,, Dzisiejsi zdający nie mają już możliwości nauczenia się ich na pamięć”.
W kierowanym do dłużnika alimentacyjnego piśmie od Komornika Sądowego o stanie zaległości w sprawie egzekucyjnej, często pojawia się „zaległość dla likwidatora Funduszu Alimentacyjnego”. Nierzadko jest to znaczna kwota, która przewyższa zaległości należne wierzycielowi alimentacyjnemu. Zaległość ta powstaje kiedy dłużnik alimentacyjny nie wywiązywał się ze swojego obowiązku i nie łożył na osobę uprawnioną. W takim przypadku, osoba ta mogła pobierać świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego ZUS, a dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu wypłaconych w ten sposób świadczeń. Fundusz Alimentacyjny został zlikwidowany 1 maja 2004 roku, natomiast egzekucję należności z tytułu wypłaconych z funduszu świadczeń prowadzi się aż do ich zaspokojenia. Oznacza to, że komornik będzie dochodził roszczeń z tego tytułu aż nie zostaną one w pełni spłacone przez dłużnika. Fundusz Alimentacyjny ZUS już nie istnieje, natomiast na dłużniku nadal ciąży obowiązek zwrotu kwoty, która została z funduszu wypłacona.