Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad zmianami przepisów regulujących postępowanie upadłościowe dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej (tzw. upadłość konsumencka). Postępowanie to, ustanowione w 2009 roku miało dać szansę na oddłużenie także zwykłych osób, które z przyczyn nie leżących po ich stronie popadły w długi, z których nie mogły się wypłacić. Przepisy regulujące upadłość konsumencka okazały się jednak przepisami martwymi, bowiem ustawodawca, tworząc je, przyjął większość rozwiązań z postępowania upadłościowego dla przedsiębiorców, które rządzi się zupełnie innymi prawami.
Ministerstwo Infrastruktury zawiadomiło prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przy organizacji przetargu na system egzaminów teoretycznych na prawo jazdy – podało dzisiaj Radio Zet. Ministerstwo zawiadomiło o możliwości niedopełnieniu obowiązków przez pracowników Instytutu Transportu Samochodowego. W informacjach przetargowych konsorcjum miało umieścić nieprawdziwe informacje. Konsorcjum ITS/Sygnity podało bowiem, że – zgodnie z wymaganiami zapisanymi w rozporządzeniu – posiada dostęp do systemu teleinformatycznego starostw. Okazuje się, że prawdopodobnie go nie ma. Wątpliwości wzbudza również fakt, że właścicielami pytań nie jest Ministerstwo, a właśnie konsorcja.
Wprowadzoną w 2008 roku zmianą do ustawy Prawo Upadłościowe i Naprawcze ustawodawca utworzył całkiem nową instytucję prawną, a mianowicie postępowanie upadłościowe dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej ( art 4911 – 49112PUiN), które potocznie bywa nazywane postępowaniem upadłościowym konsumenckim (należy jednak tutaj zaznaczyć, iż nie jest to prawidłowa nazwa, bowiem ustawa w żadnym przepisie, tym sformułowaniem się nie posługuje). Uregulowanie powyższego postępowania zostało oparte na, od dawna istniejącym w systemie common law, modelu oddłużania konsumenta.
Benjamin Franklin mawiał, że na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki. Tę frazę głęboko wziął sobie do serca polski ustawodawca. Ministerstwo finansów poinformowało właśnie, że zakup pączka (lub innych podobnych świadczeń) przez pracodawcę dla pracownika to przychód do opodatkowania. Według resortu finansów zwolnienie z podatku jest możliwe, gdyby zakup sfinansowano z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Zajęto się tą kwestią w odpowiedzi na pytania dotyczące opodatkowania pączków, które firmy dają pracownikom w „tłusty czwartek”, że zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych, „przychodami (…) są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń”.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wystąpiła do Lubelskiego Kuratora Oświaty Krzysztofa Babisza w sprawie głośnej ostatnio w mediach krajowych tablicy w szkolnej stołówce w Szkole Podstawowej nr 51 w Lublinie – poinformowała dziś Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Na tablicy tej, mówiącej o kulturalnym spożywaniu posiłków, w punkcie nr jeden znajduje się zdanie ,,pamiętaj o modlitwie przed i po jedzeniu”. Wg dyrekcji szkoły tablica ta ma na celu wpojenie odpowiednich zachowań podopiecznym. Nie podoba to się jednak Fundacji. ,,Nie ma niczego niewłaściwego w tym, że kto sobie życzy modli się przed i po jedzeniu, ale nie ma to nic wspólnego z zasadami kulturalnego zachowania” – mówi Elżbieta Czyż, ekspertka HFPC. „Natomiast wywieszone w stołówce zasady zawierają komunikat, że kto się nie modli zachowuje się źle, a to już jest niedopuszczalne” – dodaje Elżbieta Czyż.