Polska przygotowuje się do ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Konwencja to pierwszy europejski akt prawny, który w całości reguluje przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet. Konwencja Rady Europy została przedstawiona do podpisu w maju 2011 roku w Turcji. Natomiast Polska podpisała Konwencję dopiero 18 grudnia 2012 roku w Strasburgu jako 26 państwo-strona Konwencji. W imieniu Polski Konwencję podpisała Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.
W tym tygodniu Bronisław Komorowski podpisał umowę o prawach konsumenta, która będzie obowiązywać po upływie 6 miesięcy od ich opublikowania w Dzienniku Ustaw. Ustawa implementuje dyrektywę unijną o prawach konsumentów i przewiduje m.in. wydłużenie czasu jaki przysługuje konsumentowi na oddanie towaru. O braku implementacji dyrektywy do polskiego prawodawstwa pisaliśmy już w zeszłym tygodniu.
Wysoce prawdopodobne jest, że treść politycznego „dealu” zawartego w restauracji „Sowa i Przyjaciele” między Markiem Belką a Bartłomiejem Sienkiewiczem stanowi naruszenie Konstytucji. Czy będziemy czuli się dobrze w państwie, w którym najwyższe prawo stanowi puste słowo? Niezależność Narodowego Banku Polskiego jest konstytucyjną zasadą niewyrażoną wprost w przepisach Konstytucji, ale wynikającą z interpretacji jej art. 227, dokonywanej wielokrotnie przez Trybunał Konstytucyjny (patrz np. orzeczenia z 24 listopada 2003 r. czy 22 września 2006 r.). W wydanym w pełnym składzie wyroku z 28 czerwca 2000 r. TK stwierdził: „Specyficzna pozycja ustrojowa NBP jako centralnego banku państwa polega z jednej strony na niezależności wobec organów państwowych, z drugiej zaś na apolityczności tego banku”.
Instytucja obserwacji psychiatrycznej, będąca środkiem przymusu, została uregulowana w artykule 203 k.p.k., który określa zarówno podstawę przeprowadzenia badań psychiatrycznych oskarżonego połączonych z obserwacją w zakładzie leczniczym, jak i tryb orzekania o takich badaniach, a także wszelkie rygory związane z ich przeprowadzeniem.
Zamawiając potrawę zawieramy umowę, której zasady są uregulowane przez prawo. Klient jest zobowiązany do zapłaty, a restauracja do wykonania usługi zgodnie z umową. Na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów stałej kontroli lokali gastronomicznych dokonuje Inspekcja Handlowa. Bada ona wskazane jednostki pod względem przestrzegania prawa, ale również pod względem sposobu informowania o cenach i oznakowania produktów.