Postępowania szczególne wyodrębnia się, o czym przesądza ustawa, przede wszystkim ze względu na potrzebę zróżnicowania sił i środków w zależności od wagi i charakteru przestępstwa, uproszczenia oraz odformalizowania niektórych instytucji.[1] Postępowanie przyspieszone nie jest novum w Kodeksie Postępowania Karnego, jednak w dzisiejszym kształcie tryb ten został wprowadzony dopiero w 2006 r. Już na wstępie należy zaznaczyć, iż nie jest on trybem obligatoryjnym, bowiem przepis art. 517b § 1 k.p.k. wyraźnie wskazuje, że jest to tylko jedna z możliwości, nawet wtedy, gdy istnieją przesłanki do jego uruchomienia.
Po trzech latach od złożenia wniosku Trybunał Konstytucyjny zadecydował w ten wtorek – właściciele sfotografowanych aut mają prawo wglądu do akt sprawy. Tym samym kierowcy będą mogli lepiej przygotować się do obrony jeszcze przed rozprawą o przekroczenie prędkości, w tym również wynająć prawnika. Sprawę uregulowania kwestii z kodeksu wykroczeń poruszyła Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz. W dwóch wnioskach z 2011 roku zwróciła uwagę na brak szczegółowych przepisów kodeksu wykroczeń dotyczących prawa do obrońcy i wglądu do akt sprawy na etapie prowadzenia czynności wyjaśniających. Dotychczas osoba, która otrzymała list z mandatem i nie przyznała się do popełnienia wykroczenia mogła obejrzeć zdjęcie z fotoradaru dopiero na rozprawie w sądzie.
Wczoraj Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności przepisu przyznającego obrońcę w sprawach o wykroczenie dopiero na etapie sądowym, czyli po wniosku o ukaranie – poinformowała ,,Rzeczpospolita”. Zaskarżony przez RPO przepis brzmiał „obwinionemu przysługuje prawo do obrony, w tym do korzystania z pomocy jednego obrońcy, o czym należy go pouczyć”. „Gwarancyjny charakter prawa do obrony wymaga, by prawu temu nadać znaczenie realne i efektywne w ramach konkretnego postępowania, niezależnie od jego stadium” – powiedział w uzasadnieniu orzeczenia sędzia TK Stanisław Rymar. Jest to dość istotne orzeczenie dla wszystkich przykładowo nieprzyjmujących mandatu.
W I kwartale 2014 roku kontroli Inspekcji Handlowej zostało poddanych 812 zabawek. Wnioski z badań są zatrważające, bo aż 1/3 skontrolowanych wyrobów nie spełnia wymogów rozporządzenia ministra gospodarki wymagań dla zabawek (Dz. U. z 2011 nr 83, poz. 454 ze zm.)- donosi Dziennik Gazeta Prawna. Kontrola odbyła się w ośmiu województwach m.in. małopolskim i śląskim i objęła łącznie 100 przedsiębiorców.
W Polsce podatek dochodowy od osób prawnych wynosi 19 %. Rodzime przepisy skłaniają niektóre firmy do transferu zysków za granicę, w miejsca gdzie stawka jest o wiele mniejsza lub wręcz zerowa. Rozporządzenie Ministra Finansów z 16 maja 2005 roku zalicza takie państwa do stosujących szkodliwą konkurencję podatkową. Na czarnej liście resortu znalazły się m.in. Andora, Gibraltar, Kajmany, Republika Panamy czy Wyspy Marshalla.