Utrwalanie przebiegu rozpraw sądowych przez media umożliwia społeczeństwu sprawowanie kontroli nad działalnością wymiaru sprawiedliwości. Ma doniosłe znaczenie wychowawcze. Wpływa na świadomość prawną społeczeństwa. Utrwalanie przebiegu rozpraw sądowych wywoływało, wywołuje i z pewnością będzie wywoływać wiele kontrowersji. Zdaniem przeciwników rejestracji przebiegu rozpraw sądowych na sali sądowej tworzy się widowiskowa atmosfera. Media nie przedstawiają całej relacji z rozprawy. Ograniczają się do wybranych fragmentów. Tym samym nie zapewniają wiarygodności przekazywanych informacji. Takie działania prowadzą do naruszenia dóbr osobistych uczestników postępowania. Mogą dochodzić roszczeń w reżimie prawa prywatnego, na gruncie art. 23 i 24 k.c.
Coraz częściej słyszymy o nieletnich i młodocianych sprawcach przestępstw. Wielu dziennikarzy używa tych pojęć zamiennie, traktując je jako synonimy. Jednakże nieletni i młodociany nie są synonimami.
Nie wolno utożsamiać tych pojęć. Kto w takim razie jest nieletnim, a kto młodocianym?
Spółka cywilna, wbrew swojej nazwie, nie jest spółką prawa handlowego uregulowaną w kodeksie spółek handlowych, ale umową zobowiązaniową, do której zawarcia wymagane są zgodne oświadczenia woli przynajmniej dwóch stron. Dlatego też spółka nie posiada osobowości prawnej, a podmiotowość prawną posiadają wspólnicy spółki, którymi mogą być wszystkie podmioty prawa, czyli zarówno osoby fizyczne, osoby prawne, jak i tzw. ułomne osoby prawne, czyli jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, ale wyposażone na podstawie ustawy w zdolność prawną.
Biuro rachunkowe to oczywisty wybór w przypadku małych, średnich oraz dużych firm. Pozwala zyskać spokój w sprawach związanych z księgowością oraz ograniczyć koszty związane z zatrudnianiem księgowych.
Pochodzenie spółki cywilnej w polskim prawodawstwie bierze swój początek z Kodeksu Napoleona (dalej jako: KN). O spółce stanowiły art. 1832-1873 KN. Już wtedy miała ona specyficzną formę bowiem była kontraktem (a więc jedynie umową), przez który dwie lub więcej osób godziło się do dania jakiejś rzeczy na „współkę” w celu podzielenia się zyskiem jaki może wyniknąć.