Z pewnością nie jeden z nas przy zawieraniu umowy wręczał swojemu kontrahentowi określoną sumę pieniężną, stanowiącą zazwyczaj część umówionej ceny. Jednak pewnie rzadko kto zastanawiał się czy stanowi ona zadatek, czy też może zaliczkę. Co gorsza niektórzy nie tylko nie dostrzegają różnicy pomiędzy tymi pojęciami, lecz nawet uważają je za synonimy. Niestety konsekwencje tego błędnego rozumowania możemy odczuć bardzo dotkliwie. Dlatego tak ważne jest, aby zaznajomić się z różnicami między zadatkiem a zaliczką, a także z zasadami ich funkcjonowania. W swoim artykule postaram się przybliżyć znaczenie obu tych pojęć.
We wtorek 20 grudnia Minister Sprawiedliwości przedstawił założenia nowelizacji KPK przygotowanej przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego. Projekt jest efektem dwuletnich prac komisji działającej pod przewodnictwem prof. Andrzeja Zolla. Nad samymi zmianami procedury pracował zaś zespół pod kierunkiem sędziego Sądu Najwyższego prof. Piotra Hofmańskiego. Twórcy projektu jako główny cel obrali usprawnienie postępowania sądowego.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, ten projekt oraz wcześniej wprowadzone zmiany sprawią, że czas trwania postępowania sądowego skróci się o jedną trzecią. Możliwości prowadzenia rozpraw pod nieobecność oskarżonego i obrońcy – o ile zostali powiadomieni o procesie, jak również odejście od obligatoryjnego odczytywania na rozprawie licznych protokołów, zdaniem Komisji Kodyfikacyjnej również przyczynią się do usprawnienia i przyspieszenia procesu.
Panu Kowalskiemu skradziono samochód. Był do niego na tyle przywiązany, że gdy kilka lat później zobaczył go przypadkiem na ulicy jednego z polskich miast i rozpoznał z całą pewnością po charakterystycznym ułamaniu znaczka mercedesa, natychmiast wyciągnął kluczyki, które nosił jako pamiątkę po swoim ukochanym pojeździe, otworzył auto i odjechał.
Chociaż zapewne wśród czytelników znajdują się osoby, które swoje obowiązki wykonują od razu, to jednak większość z nas, czy z braku czasu, czy z nawyku do zostawiania spraw na tzw. „ostatnią chwilę”, czynność prawną obarczoną terminem wykonuje w ostatnim dopuszczalnym momencie.
NRL podjęła uchwałę, że od 1 stycznia wszyscy lekarze i dentyści zobligowani są do wypisywania tylko pełnopłatnych recept, także na leki refundowane przez NFZ. Lekarze zaprzestaną określania uprawnień pacjentów do leków refundowanych oraz nie wpisywania odpłatności. Na recepcie zaś planują umieszczać adnotację: „Refundacja leku do decyzji NFZ”. Minister Zdrowia pracuje nad nowymi przepisami dotyczącymi weryfikacji uprawnień do korzystania z publicznej służby zdrowia. Celem tych prac jest to, by świadczeniodawcy nie ponosili konsekwencji, w sytuacji, w której pacjent będący w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych jako osoba posiadająca uprawnienia do świadczeń, w rzeczywistości ich nie ma.